Historia powstania technologii P2P i bezpieczeństwo
Spróbujmy pokrótce przedstawić historię powstania technologii peer-to-peer. Powstanie P2P można podzielić na trzy etapy. Pierwszym etapem był stworzony w 1999 roku Napster. Twórcą Napstera był 19-letni wówczas student Shawn Fanning. Już wkrótce po premierze program zdobył gigantyczną popularność, głównie wśród studentów. Z początku był darmową aplikacją typową dla oprogramowania P2P, jednak do swojego funkcjonowania potrzebował centralnego serwera. Niestety w związku z faktem, że użytkownicy wymieniali się w przeważającej części nielegalnymi plikami, głównie muzycznymi, popadł w kłopoty z prawem i pod naciskiem wytwórni fonograficznych przekształcił się w płatną aplikację. Obecna wersja Napstera pozwala na wyszukiwanie, zakup i pobieranie plików z muzyką, głównie na mp3. Z pierwotnej idei pozostała zasada działania, gdyż również dzisiaj pliki są udostępniane przez każdego z użytkowników, co tworzy potężną bazę utworów. Szacuje się, że jest to w chwili obecnej około 600 tysięcy plików zajmujących ponad 2500 gigabajtów pamięci. Drugim etapem była generacja programów P2P, które obecnie funkcjonują na rynku. Podstawową różnicą między aplikacjami P2P pierwszej generacji , a funkcjonującym obecnie jest decentralizacja sieci. Nie już centralnego serwera, a komputery łączą się ze sobą bezpośrednio. Nawet w przypadku wyłączenia jednego lub kilku komputerów cała sieć dalej sprawnie funkcjonuje. Użytkownicy mają bardzo bogatą możliwość wyboru programów drugiej generacji P2P. Wśród najpopularniejszych i posiadających największą liczbę aktywnych użytkowników należy wymienić takie aplikacje jak eDonkey, Kazaa, Shareaza, iMesh i wiele innych. Powoli na rynku zaczynają pojawiać się programy trzeciej generacji. Ich głównym celem jest zapewnienie w 100% anonimowości swoim użytkownikom. Popularne obecnie programy nie zapewniają takiej ochrony. Bardzo ważnym zagadnieniem w przypadku pobierania wszelkiego typu programów z sieci jest bezpieczeństwo. Niestety korzystając z aplikacji p2p musimy być świadomi zagrożeń jakie czyhają na nas w sieci. Wśród dwóch najważniejszych możemy wymienić wirusy. Wirusy są obecne wszędzie i aplikacja P2P nie jest niestety wyjątkiem. Niektóre programy wyposażone są w mechanizmy do automatycznego skanowania plików ściąganych przez użytkowników, ale większość omija ten problem. Jeżeli korzystamy z programów P2P, to powinniśmy zaopatrzyć się w dobry program antywirusowy i często go używać. Drugim problemem jest kwestia legalności plików, które pobieramy. Jeżeli ściągamy i udostępniamy materiały objęte prawami autorskimi, to musimy liczyć się z możliwością pozwania przez takie organizacje jak RIAA (Recording Industry Association of America) oraz MPAA (Motion Picture Association). Póki co działania takie są dość mało rozpowszechnione, a wręcz jednostkowe. Głośno w mediach jest tylko w przypadkach poważnych przestępstw jak np. pornografia dziecięca, przez co większość użytkowników czuje się bezkarna zapominając, że korzystając ze ściągniętych niedarmowych programów również łamie prawo.